Już jutro, w sobotę 25 października dojdzie do pierwszych w tym sezonie derbów województwa Kuajwsko-Pomorskiego pomiędzy mogileńskim Sokołem, a Metalkas Pałac Bydgoszcz!
Nasz premierowy sezon w rozgrywkach TAURON Ligi kończył się właśnie meczem z sąsiadami zza miedzy. Wtedy w Mogilnie górą okazały się przyjezdne, które wygrały 3:1, a wynik ten pozwolił im na zakończenie fazy zasadniczej na szóstej pozycji w ligowej tabeli.
Wróćmy jednak do początku grudnia 2024 roku, pierwszego meczu Trenera Mateusza Grabdy jako szkoleniowca żółto-czarnych i ponownie derby, ale wtedy na bydgoskiej ziemi. Wynik wręcz idealny na debiut, wygrana 3:1 na boisku, a dodatkowo istna deklasacja na trybunach! Kibiców z Mogilna było kilkukrotnie więcej niż miejscowych, co pokazało jak wielki głód siatkówki jest w naszym małym, ale fanatycznym mieście.
Wróćmy jednak do tego co teraz – nowy sezon, nowe składy, ale bez zmienna chęć wygrania w prestiżowym meczu, jakim są właśnie siatkarskie derby. Tutaj gramy nie tylko o punkty do ligowej tabeli, ale również o „panowanie” w województwie co przekłada się między innymi na rodzaj oraz wysokość wsparcia lokalnych firm.
Żółto-czarne po dwóch kolejkach nowego sezonu z jednym punktem na swoim koncie plasują się na miejscu 10. ligowej tabeli. Gospodynie są aktualnie ostatnie, ale należy brać pod uwagę tylko jeden mecz rozegrany przez Pałac (przegrana 0:3 w pierwszej kolejce z MOYA Radomka Radom). W drugiej kolejce ekipa znad Brdy miała udać się na mecz do Łodzi z tamtejszym ŁKS-em, ale z powodu epidemii w szeregach łódzkich Wiewiór, mecz ten został przeniesiony na inny termin.
Czego zatem spodziewać się po bydgoszczankach przed najbliższym meczem? Z pewnością determinacji nie zabraknie, ale to w jakiej formie sportowej są gospodynie, bardzo ciężko powiedzieć, gdyż poniekąd można powiedzieć, że drugi raz rozpoczynają swój sezon.
W szeregach Sokolanek panuje bojowe nastawienie, zarówno spotkanie w Szczecinie, jak i domowy mecz z Budowlanymi pokazał, że zespół stać na bardzo wiele, ale trzeba wykrzesać maksymalny potencjał z całej ekipy! Póki co nie wyklarowała się jeszcze liderka zespołu, gdyż Trener cały czas szuka optymalnego składu, ale można zaobserwować zalążek „żelaznej szóstki”, która będzie walczyć o kolejne ligowe punkty.
Sobotni mecz rozpocznie się o godzinie 12:30 w bydgoskiej Hali Sportowej Łuczniczka, przy ulicy Toruńskiej 59. Osoby, które nie wybierają się do Bydgoszczy będą mogły oglądać transmisję na żywo na kanałach Polsat Sport.