Ubiegłoroczne srebrne medalistki Mistrzostw Polski nie bez problemów, ale jednak pokonują żółto-czarne w meczu 5. kolejki Tauron Ligi.
Przed tym spotkaniem wielu kibiców liczyło na przełamanie Sokolanek, wszak ŁKS zmagał się ze sporą ilością problemów przed startem tegorocznego sezonu i ze „srebrnego” składu pozostało niewiele zawodniczek, ale nadal jest to zespól, z którym trzeba się liczyć, o czym się przekonaliśmy.
Gospodynie wygrywają 3:0, ale jednak każdy set przyniósł sporo emocji, a w szczególności pierwsza i trzecia partia, która gdyby nie słabe fragmenty i długie przestoje mogilnianiek, mogłaby się zakończyć odwrotnym wynikiem i nikt nie powinien być zaskoczony takim rezultatem.
Finalnie niestety tylko na dobrych fragmentach w wykonaniu Sokolanek, zakończyło się to spotkanie. Sety przegrane kolejno do 23, 15 i 22 punktów w końcowym rozrachunku nie dają punktów, których tak mocno nam brakuje. Jednak bierzemy poprawkę na początek sezonu i głęboko wierzymy, że już niedługo nastąpi wyczekiwane przełamanie i pierwszy ligowy tryumf zostanie dopisany do naszej drużyny w tabeli Tauron Ligi.