Ciężka końcówka jak i początek roku, mogła się mocno odbić na mentalu Sokolanek, które z utęsknieniem wypatrywały szans na kolejne ligowe punkty. Przełamanie musiało w końcu nastąpić i stało się to w najlepszym możliwym momencie! Derby Województwa – mecz, który elektryzuje zawodniczki, sztaby, zarząd, kibiców oraz też sponsorów. Wszak taka korespondencyjna rywalizacja i możliwość nazwania się „władcą” regionu jest dobrym elementem przetargowym!
Jednak od początku. W zespole Pałacu wystąpiła Emilia Pinczewska, która jeszcze 15. dni wcześniej była zawodniczką Mogilna, ale sezon dokończy właśnie u rywalek zza miedzy.
Pierwszy set rozpoczął i też zakończył się lepiej dla przyjezdnych. Prym w ekipie znad Brdy wiodła atakująca Victoria Foucher, którą wspierała bardzo mocno miedzy innymi… Emilia Pinczewska. Premierowa partia kończy się wynikiem 21:25 i minimalnie bliżej końcowego (choć to dopiero był początek) tryumfu była drużyna z Bydgoszczy.
Taki stan rzeczy sprawił jednak, że w Sokolanki „weszła” dodatkowa moc i co najważniejsze motywacja i wiara w swoje umiejętności. Konsekwentna gra i bezwzględne wykorzystywanie błędów rywalek doprowadziło do wygrania seta i remisu 1:1.
Trzeci set miał bliźniaczo podobny przebieg jak drugi, zakończył się też identycznym wynikiem, co tym razem przybliżyło żółto-czarne do długo wyczekiwanego zwycięstwa.
Czwarta partia okazała się być ostatnią tego wieczora! Sokolanki prowadzone do tryumfu przez Marię Tsitsigianni pokonały derbowego rywala 3:1, wspomniana zawodniczka została wybrana MVP spotkania, kibice tym razem opuszczali mogileńską halę z radością a do dorobku żółto-czarnych dopisano 3. punkty, co pozwoliło awansować na 9. miejsce w ligowej tabeli.
Zespół jednak ponownie nie ustrzegł się największej bolączki tego sezonu, a mianowicie błędów. Jednak tym razem rywalki popełniły ich znacznie więcej, co zostało wykorzystane i dało wspomniane upragnione zwycięstwo.