Bardzo dobra końcówka sezonu w wykonaniu żółto-czarnych trwa nadal! Sokolanki zapisały na swoim koncie kolejne zwycięstwo, tym razem pokonując #VolleyWrocław 3:1 i rewanżując się za przegraną z końca pierwszej rundy.
Mogilnianki w mecz, który odbywał się wyjątkowo w Jelczu-Laskowicach weszły koncertowo, prowadząc 5:0, co dało spory bagaż w dalszej części premierowej partii. Podopieczne trenera Marcina Ogonowskiego były bardzo skuteczne w ataku, a defensywa gospodyń nie radziła sobie z większością piłek lecących ze strony przeciwniczek. Set kończy się wynikiem 25:15 dla mogilnianek, co dało sporo nadziei na pozytywne zakończenie meczu.
Drugi set był bardziej zacięty, jednak cały czas minimalna przewaga (nie koniecznie wyniku, co samej gry) była po stronie żółto-czarnych. W tym secie niesamowitą skutecznością w ataku popisała się Agnieszka Cur-Słomka, która na 12 piłek skończyła 10, prowadząc swój zespół do wygranej 25:21 i prowadzenia w meczu 2:0.
Trzecia partia byłą ostatnim gwizdkiem dla wrocławianek, które z pewnością chciały odwrócić losy spotkania i przedłużyć swój ostatni mecz sezonu 2025/26. Sztuka ta finalnie się udała, choć końcówka przyniosła bardzo dużo emocji, ale jednak to gospodynie złapały kontaktowego seta i wlały w serca swoich kibiców, nadzieję na walkę o zwycięstwo.
Euforia po stronie biało-zielonych nie trwała jednak długo. Mocne wejście w czwartą partię zanotowały przyjezdne, które sukcesywnie budowały swoją przewagę, tracąc ją dopiero w samej końcówce, kiedy to #Volley obronił trzy piłki meczowe. Na czwartą zabrakło jednak szczęścia i precyzji – autowy atak zakończył mecz, a dla wrocławianek również sezon.
MVP spotkania została wybrana atakująca Sokoła – Agnieszka Cur-Słomka, która zapisała na swoim koncie 32 punkty, atakując ze skutecznością 64%!